Lucie Shelly 5 czerwca 2018

w pracy

zdjęcie: Megan Brown.

“nadal nie wybrałbym Florydy jako swojego rodzinnego stanu, ale cieszę się, że wybrała mnie”, odpowiedziała Lauren Groff, gdy zapytałam, dlaczego wybrała życie na półwyspie pełnym węży i deszczów, bagien i lasów. Mimo to autorka, której prace obejmują ulubione losy i Furie Obamy oraz uznaną kolekcję delikatnych jadalnych ptaków, nazwała swoją nową książkę imieniem tego nieznanego siedliska. Floryda to jedenaście opowiadań napisanych na przestrzeni kilkunastu lat, w których Groff mieszkała w stanie, ale nigdy nie zamierzała oddać hołdu. “To, że są to wszystkie historie z Florydy, wynika z faktu, że czuję się ambiwalentna lub niespokojna co do miejsca, w którym mieszkam” – powiedziała.

wydaje się niemal sprzeczne, że ambiwalencja, jako tryb, byłaby zalążkiem tak silnej fikcji, ale jedną z wyróżniających umiejętności groffa jest umiejętność pisania w takich sprzecznościach. Jej praca jest wywrotowa, ale po cichu-oddaje to, co tajemnicze w nieuniknionym, co dziwne w nieuniknionym. W tym zbiorze znajdują się motywy znane z jej powieści—długie małżeństwa, przerażająca domowość, obcość i Surrealizm macierzyństwa. I podczas gdy większość historii pojawiła się gdzie indziej i otrzymała duże nagrody, zebrane razem, te historie młodych rodzin, rozwiedzionych par i niekonwencjonalnych kobiet wibrują czymś nowym. Są to historie o tym, jak natura ludzka jest przedłużeniem świata przyrody, jak nasze relacje kształtowane są przez większe siły i jak czas jest dostarczany przez naturę—niezależnie od nakładanych kontroli i pomiarów.

deszcze na Florydzie są co najmniej biblijne. Granice między ziemskim i niebiańskim rutynowo się rozpuszczają. Od małych dziewczynek porzuconych samotnie na tropikalnej wyspie w ” Dogs Go Wolf “po matkę w” Flower Hunters”, która czyta przyrodnika Williama Bartrama, podczas gdy jej dzieci cukierek lub psikus w burzy, postacie w opowieściach groffa doświadczają fluktuacji na zewnątrz na poziomie żywiołów. Natura jest erotyzowana w sposób, który nie jest do końca seksualny, ale całkowicie zmysłowy. Poprosiłem autora o słowo opisujące tę technikę pisania, która przekształca człowieka w zjawiska, stworzenia-jednocześnie umieszczając z precyzją te postacie w swoim otoczeniu. Jej sugestia była wilding.

to wezwanie i odpowiedź między domowością a naturą ożywia banały codzienne, takie jak cudzołóstwo w “For the Love of God, for the Love of God” I “Eyewall”, rodzicielstwo w “The Midnight Zone” i “Yport” oraz starzenie się w “Above and Below” i “Salvador.”Groff traktuje struktury, które mylimy, jako niezbędne do życia i sprawia, że wyglądają absurdalnie przed nieprzejednaniem natury. Historie na Florydzie sugerują, że związek między ludźmi a naszą planetą—którego nikt z nas nie wybrał—wykracza poza walkę o władzę, polegającą na dominacji i uległości.

korespondowałam z groffem, gdy ona skakała między Islandią a państwem, które twierdzi, że te historie. “Kocham Islandię – a jednak poczułam natychmiastową ulgę, dotykając tutaj” – napisała. “Po dwunastu latach Floryda, mimo wszystko, stała się domem.”

“Czy nadal czujesz to uczucie zdumienia?

GROFF

większość dni, mam chwilę lub dwa cuda. Wczoraj, kiedy zabrałem psa na spacer po kolacji o zachodzie słońca, na chodniku był gigantyczny martwy szczur wąż, który mnie zadziwiał, a potem wróciłem do domu w ciemności przez taki ostry zapach jaśminu, który jest teraz w pełnym rozkwicie, a moja głowa trochę omdlała od siły zapachu.

ankieter

w tych opowieściach pojawia się uczucie olśnienia—i strachu—które wywołuje Krajobraz Florydzki, ale zauważyłem, że matki skłaniają się ku podziwowi, który jest bardziej przerażający, podczas gdy bezdzietne kobiety wydają się bardziej zrezygnowane ze swojej małości przed naturą. Czy to była zmiana perspektywy, przez którą przeszłaś, kiedy zostałaś matką?

GROFF

tego nie zauważyłem, ale uważam, że to dobra obserwacja. Pierwsze opowiadania zostały napisane na Florydzie w latach, zanim urodziłam dzieci-Najwcześniejsza historia w kolekcji pochodzi z 2007 roku, a mój najstarszy syn urodził się w 2008 roku. Powiedziałbym, że sposób, w jaki natura jest opisana we wcześniejszych Opowieściach, jest nieco bardziej ziarnisty, nieco dziwaczny. Perspektywa cofnie się o krok w stosunku do późniejszych opowieści, w których bohaterowie mają tendencję do posiadania dzieci. To trafna ocena mojej własnej, zmieniającej się wizji natury, kiedy nagle na świecie pojawiły się dzieci, których losów nie mogłam w pełni kontrolować. Natura przeszła z czegoś, co żyje w bliskości, do czegoś, co wykracza daleko poza granice tego, co ja, jako człowiek, mogłem zrozumieć – od niesamowitego do okropnego. W obu jest podziw, ale w tych drugich jest też dużo strachu.

wywiadowca

pierwsza opowieść, “duchy i pustki”, podąża za matką, która przemierza swoją okolicę w nocy i widzi swoich sąsiadów oświetlonych w oknach, jakby byli w “domowych akwariach.”Zacząłem się zastanawiać, czy bycie Podglądaczem polega na oderwaniu się od naszego człowieczeństwa, próbie wplątania się w nasze otoczenie-zamiast poszukiwania zrozumienia ludzkości i nas samych poprzez badanie innych. Co o tym myślisz? Jako pisarz, studiowanie innych ma większą rolę w twoim życiu niż większość.

GROFF

zastanawiam się, czy nie jest bardziej prawdopodobne, że dzieje się wiele rzeczy w tym samym czasie, gdy jesteś Podglądaczem. To prawda, że istnieje element odległości potrzebny do obserwacji w ruchu, a ty nie chcesz angażować się w rozmowę z ludźmi. Ale w grze jest też silna ciekawość, poczucie, że angażujesz się głęboko z innymi, choć robisz to bardziej niewidocznie niż innymi środkami. Zdecydowanie angażujesz się w człowieczeństwo i w siebie, kiedy intensywnie patrzysz na inną osobę lub na życie innej osoby z zewnątrz – jeśli chcesz się odłączyć, siadasz w ciemnym pokoju i gapisz się na pustą ścianę. Weźmy na przykład czytanie. Czytelnik każdej książki jest głęboko uczuciowym, głęboko zaangażowanym Podglądaczem-nie jest odłączony tylko dlatego, że nie wchodzi w tekst i nie uderza narratora, bez względu na to, jak bardzo może chcieć! Pisarz musi obserwować, ale to obserwacja w służbie zaangażowania.

w całym zbiorze istnieje również poczucie rozpadu między człowiekiem a naturą. W “Dogs Go Wolf” pojawia się bolesny fragment, w którym starsza z dwóch osieroconych sióstr czuje się bardziej jak chmura niż człowiek, w jakiś sposób raczej z atmosfery niż z ciała, a ona jest całkowicie zadowolona-jej przyszły prawnik będzie tęsknił za tym stanem. W odcinku “Łowcy kwiatów” pojawia się echo tego, kiedy kobieta mówi do swojego psa: “pewnego dnia obudzisz się i zdasz sobie sprawę, że Twoja ulubiona osoba zmieniła się w chmurę w kształcie człowieka.”Czy myślisz, że można odnaleźć wolność, może błogość, oderwania i nadal angażować się w codzienny świat?

GROFF

im jestem starszy, tym bardziej moje własne granice wydają się zanikać, co jest przerażające i fascynujące w równym stopniu. Jeśli dożyję osiemdziesięciu lat (jeśli ludzkość przetrwa tak długo), będę przezroczysty i będę mógł przejść przez drzwi moich sąsiadów, a nie tylko patrzeć przez ich okna. Myślę, że to uczucie pochodzi z powolnego hartowania potencjału w rzeczywistość—stajesz się utknięty w mniej kinetycznej formie osobowości poprzez proces stawania się tym, kim będziesz—i czasami może się wydawać, że twoje najgłębsze ja zamienia się w mebel wewnętrzny, coś, z czym żyjesz, a czasami pomijasz, ponieważ można to uznać za oczywiste. Po części dlatego, że jestem w długim małżeństwie, a po części dlatego, że jestem matką, której relacje z dziećmi zawsze będą porowate. Na różne sposoby moja rodzina zawsze będzie uważała mnie za część swojego ciała. Część z nich pochodzi z trwającego projektu life of writing, gdzie im dłużej piszesz, tym więcej pisania pochodzi z id, a mniej z ego. Nie nazwałbym stanu błogością. Nie zawsze jest dobrze. To stan starzenia się plus perspektywa.

Po przeczytaniu tekstu “Rain unleashed itself” w opowiadaniu “Eyewall”, nie mogłem odczytać deszczy tych opowieści tak, jak dzieje się to w inny sposób. Pogoda, zwłaszcza deszcz, konsekwentnie przybywa z apokaliptyczną mocą. W” Salvador “i” Eyewall ” kobieta zostaje uwięziona w środku podczas epickiej burzy i przeżywa, aby znaleźć obiekt nietknięty przez burzę. W “Eyewall” to jajko, a w “Salvador” to ” jedna idealna pomarańcza, jej pory równe i jasne.”Jakie jest znaczenie obiektów i ich przetrwanie?

GROFF

siły naturalne na Florydzie utrzymują się znacznie silniej niż w innych miejscach, w których mieszkałem—na północy stanu Nowy Jork, Francja, Massachusetts, Kalifornia, Wisconsin, Louisville, New Hampshire. Tutaj, latem, dzień bez szybkiego wybuchu deszczu będzie bezlitośnie gorący i wilgotny, więc nauczysz się tęsknić za uwolnieniem burzy. Chociaż nigdy nie czułem się bardziej, jakby deszcz mógł mnie zabić, niż kiedy po raz pierwszy postawiliśmy metalowy dach na naszym domu i ulewa ulewna przeszła. Pogoda zawsze zawiera w sobie element przemocy. Przypomina ci, że jesteś zwierzęciem. I myślę, że zawsze porusza mnie długość życia obiektu, która często rozgrywa się na inną skalę niż człowiek. Pomarańcza płonie krótko, zanim zniknie, ale kawałek wulkanicznej skały, którą przywiozłem z Islandii dla mojego synka, długo przeżyje go i prawdopodobnie większość życia na tej planecie. Uważamy ołówki za efemeryczne, ale jeśli nie są używane, mogą istnieć bez dezintegracji przez wiele pokoleń. Nasze codzienne życie toczy się w niezwykle zróżnicowanych terminach. Uważam to za nieskończenie fascynujące.

ankieter

fascynują mnie również linie czasu oraz jednostki i konstrukcje, które staramy się narzucać na czas. W Twoich opowieściach czas i Natura są prawie wymiennymi siłami. W” Midnight Zone “piszesz:” czas jest impasywny, bardziej zwierzęcy niż ludzki. Czasu nie obchodzi, czy z niego wypadniesz.”To otworzyło dla mnie tak wiele kolekcji. W “Eyewall” odnosisz się do “pieśni miłosnej J. Alfreda Prufrocka” T. S. Eliota, która jest wierszem bardzo dotyczącym tego, jak wyczarować czas, jak świadomie w nim żyć i uznać go za coś poza naszą kontrolą. Poezja Eliota stała się dla mnie kolejnym kluczem do tego zbioru. “Burnt Norton” przyszedł na myśl: “Ale tylko w czasie może być zapamiętana chwila w ogrodzie różanym / chwila w altanie, w której bił deszcz / chwila w przeciągłym kościele w smokefall / związana z przeszłością i przyszłością. / Tylko przez czas czas jest podbity.”Czy czujesz się bardziej narażony na czas w środowiskach, w których jest więcej dzikiej przyrody, więcej natury? Zastanawiam się, czy łatwiej jest uniknąć ciężaru czasu w miastach.

GROFF

Czas jest czymś, czego jestem świadom i cieszę się, że zobaczyłeś ten element w kolekcji. Ludzie są najbardziej urojonym gatunkiem, ponieważ poświęcamy tyle energii, próbując zaprzeczyć upływowi czasu i jego niezbędnym zmianom. Sztuka jest w pewnym sensie próbą przejęcia kontroli nad czasem przez człowieka, pomimo ostatecznego daremności tego wysiłku. Zdecydowanie myślałem o Eliocie w różnych momentach pisania tych opowieści. Tylko ludzie bawią się czasem, zapętlają go, zbierają i grzebią w nim, próbując go zrozumieć. Kiedy spędzam dłuższy czas w przyrodzie, odkrywam, że te urojenia są usuwane – myślę, że jeleń pewnie rozumie, że kiedyś umrze, ale nic na to nie poradzą, więc w wiedzy nie ma agonii. Są Pory roku, wewnętrzne zegary w przyrodzie, które po cichu nalegają na słuszność upływającego czasu.

rozmówca

historie pełne są odniesień do dzieł, które liczą się ze śmiertelnością i cykli czasu—ślady Jasia i Małgosi w “Dogs Go Wolf”, pisania przyrodnika Williama Bartrama w “Flower Hunters” i gdzie indziej opowieści o duchach. Ale nazwanie historii po jednym ze świętych sonetów Johna Donne ‘ a było chyba najbardziej jednoznaczne. “At the Round Earth’ s Imagined Corners “skupia się na Jude, matematycznym geniuszu, którego ojciec ma obsesję na punkcie węży, a którego matka, uwięziona renesansowa kobieta, zostawia Jude’ a, gdy ucieka z więzienia swojego małżeństwa. Dlaczego odwołałeś się do tego sonetu do tej historii?

GROFF

myślę, że Donne jest jednym z naszych najprawdziwszych proroków seksu i śmierci. Kocham ten SONET głęboko-fakt, że apostrofizuje aniołów objawienia i samego Boga, sposób, w jaki kłaniał się lękowi, że jego własne grzechy są takie, że nie może być wśród odkupionych, sposób, w jaki błaga o nauczenie się pokuty. To był ten ostatni skok w wierszu, o którym myślałem w kategoriach Judy, jak ma w sobie coś złośliwego (w bardzo ludzki sposób) i jak jego tęsknota za byciem lepszym jest tak głęboka, że ledwo może sobie z tym poradzić.

w tych opowieściach jest duchowość. Jak pogodzić religię z fikcją, religię ze światem przyrody? Biblia jest w istocie zbiorem opowiadań interpretowanych w określonym celu. Myślę, że skłaniamy się ku fikcji z powodu, który jest nieco powiązany-aby zrozumieć świat, w którym się znajdujemy, dowiedzieć się, jak żyć. Jest wiersz w “powyżej i poniżej”, który brzmi: “jedna żywa istota zagubiona wśród tak wielu innych, nie wyjątkowa dla bycia człowiekiem.”Czy rozróżnienie dotyczy tu systemów wiary i władzy, wyboru?

GROFF

wychowałam się jako dość Religijna dziewczynka w nurcie kalwinizmu, który był paternalistyczny i surowy. Jako młoda kobieta zaczęłam zwracać się przeciwko zorganizowanym dogmatom, chociaż historie i kodeks moralny mojego dzieciństwa są nadal drukowane na wnętrznościach moich kości. W całej mojej pracy jest dużo Biblii, ale wiele z niej jest ukryte. Ale po tym, jak odwróciłem się od religii, w tę pustkę wylał się rodzaj pełnego nadziei—a czasem rozpaczliwego—humanizmu, który znalazł swój najgłębszy wyraz w literaturze, sztuce i muzyce, z których wszystkie znajduję w tym samym duchowym biegu w mojej głowie, który religia kiedyś obracała. Różnica między religią a humanizmem, jeśli obie te religie przeżywane są nieco namiętnie i ekstatycznie, jest kwestią formy, moim zdaniem—religia wydaje mi się (dla mnie) posłuszeństwem, pozostaniem w formie, a literatura jest sposobem ciągłego przeciwstawiania się i testowania granic form i instytucji, które nas wiążą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.